Przejdź do głównej treści
10% off for new customers!

Co najmniej 20% rabatu dla zarejestrowanych klientów! Dołącz do nas!

Menu
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły
Twój koszyk jest pusty
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Etykiety

Biały Kruk

Hołdy pruskie. Zmarnowana szansa Rzeczypospolitej

Cena 79,00 zł

Prof. Stefan Ciara

Przejdź do pełnego opisu
szt.
Dostępność:
duża ilość
Dostawa od 17,00 zł - Poczta Polska

Opis

Hołdów pruskich było więcej, od krzyżackich poczynając. W narodowej pamięci tkwi jednak ten z 1525 r., uwieczniony m.in. przez Jana Matejkę. Wielki malarz i patriota stworzył swe monumentalne dzieło, by przypomnieć w XIX w. potęgę Rzeczypospolitej i podźwignąć narodowego ducha. Jednakże już od XVI w. trwała żywa dyskusja o sensowności traktatu krakowskiego z Hohenzollernami. Nawet ówczesne mocarstwa były zdumione tym, że Prusy nie zostały przez Polskę po prostu wchłonięte, inkorporowane; tak postąpiliby wszyscy inni. Zresztą w samych Prusach istniały bardzo poważne siły opowiadające się za wcieleniem ich do Korony. Bardzo wolnościowy ustrój, tolerancyjność i bogactwo ówczesnej Rzeczypospolitej były niezwykle przyciągające.

Hołd złożony w Krakowie przez wielkiego mistrza krzyżackiego Albrechta Hohenzollerna położył kres istnieniu państwa zakonnego, z którym trwały nieustanne zatargi oraz wojny. W jego miejsce jednak wyrósł z czasem groźny agresor wspierający się ideami Lutra, osobiście namawiającego Albrechta Hohenzollerna do przekształcenia księstwa pruskiego w państwo świeckie. Niemiecki arystokrata złożył w 1525 r. na krakowskim Rynku przysięgę lenną, a więc poddańczą, jednak ponad sto lat później lenno przestało być podmiotem politycznym; ostatni hołd polskiemu władcy został złożony w 1649 r. Tymczasem w 1701 r. koronowany został w Prusach pierwszy król.

Czy można winić za ustępliwość króla Zygmunta Starego, czy jednak raczej jego następców, którzy nie wykorzystali kilku okazji, by wcielić Prusy w całości do Rzeczypospolitej? Kraj był wówczas tak wielki, że samymi Prusami nikt się specjalnie nie przejmował… Miało to okazać się wielkim błędem. Rozważania na ten temat snuje doświadczony historyk, specjalista od tej epoki, prof. Stefan Ciara. Autor sięga wstecz i opisuje, jak doszło do narodzin państwa najpierw zakonnego, potem świeckiego, ale lennego, aż po nowe królestwo, które w XVIII w. wzięło udział w rozbiorach Rzeczypospolitej. Pyszni, perfidni, chciwi, skłonni do okrucieństw, gwałtów i łupiestw – tak pisano o Krzyżakach; czyż to samo nie odnosi się do państwa pruskiego?

Książka ta opowiada o fragmencie naszych dziejów, ale też o konsekwencjach politycznych i narodowych wynikających z lekceważenia starożytnej maksymy, że historia jest nauczycielką życia. Wspaniałym uzupełnieniem są ilustracje obrazujące opisywane wydarzenia i postaci.

Opinie

Liczba ocen: 0
Oceń i opisz